Pomerania 10/2010

II. Kaszubską stegną (płyta)
III. Ewanielie na kaszëbsczi tołmaczoné (fotoreportaż Beaty Sulickiej i Michała Kossa)
IV. Odsłonięcie pomnika Bogusława X w Słupsku (fotoreportaż Sławomira Żabickiego)

2. Od redaktora
Pielgrzymka do Ziemi Świętej sama w sobie jest wielkim przeżyciem. To wszak podróż do krainy Biblii, z którą większość z nas jest co najmniej osłuchana. Jakże wymowne są już same nazwy wielu miejsc i miejscowości.
Pamiętam, jak po przekroczeniu w pobliżu Jerozolimy granicy z Autonomią Palestyńską zadzwoniłem do córki i na jej pytanie, gdzie jestem, odparłem: „Dzisiaj w Betlejem”… „Ależ to brzmi” – usłyszałem w słuchawce.
Wtedy, przed dziesięciu laty, odwiedziliśmy wiele takich brzemiennych w skojarzenia miejsc. Głównym celem tamtej wyprawy było jednak odsłonięcie w kościele Pater Noster w Jerozolimie tablicy z kaszubskim tekstem „Ojcze nasz”, która zawisła pośród 148 innych z Modlitwą Pańską w językach narodowych i etnicznych. Niewątpliwie kaszubski doznał wówczas kolejnej nobilitacji.

3. Listy

4. Komunikaty
Podziel się wiedzą o Solidarności
Na 30-lecie dziedzictwa Solidarności poseł Jan Kulas i prof. Marek Latoszek przygotowali zestaw pytań skierowanych przede wszystkim do Polaków aktywnych zawodowo i społecznie w pamiętnym 1980 roku, ale także interesują ich opinie osób urodzonych później.
Gdynia w fotografii
Miejska Biblioteka Publiczna w Gdyni ogłosiła X edycję konkursu „Gdynia w fotografii”, pod hasłem „Moje życie z Gdynią w tle”. Szczegółowych informacji udziela (w godz. 8.00-16.00) Dział Instrukcyjno-Metodyczny Miejskiej Biblioteki Publicznej w Gdyni, ul. Partyzantów 39/IV (wejście od ul. Kopernika), tel. 58 622 44 31.

5. Z drugiej ręki

Przeczytane. Bretania jak Kaszuby
Praktycznie bez mała wszyscy mieszkańcy Bretanii, a na pewno przedstawiciele młodego pokolenia, swoja teraźniejszość i przyszłość widzą w podwójnej tożsamości francusko-bretońskiej, które się nie wykluczają, ale wzbogacają (odwrotnie uważają Korsykanie i Baskowie).
Przeświadczenie to jest naprawdę silne i powszechne, a na jego oczywistość wpłynęło przede wszystkim przejście Bretanii w drugiej połowie XX stulecia ze statusu pogardzanej prowincji rolniczo-chłopskiej do roli nowoczesnego regionu bretońsko-francusko-europejskiego. Stało się tak dzięki rozsądnej i wspomagającej oddolne inicjatywy gospodarcze i kulturowe polityce władz centralnych od lat 50. minionego wieku, które zrozumiały polityczne przesłanie umiarkowanych Bretończyków, domagających się, przez długi czas bezskutecznie, szacunku dla ich narodu, tożsamości i woli współpracy na zasadzie partnerskiej.

Wysłuchane. Nauka języka, a nie kółko
Co zrobić, żeby w szkole był nauczany kaszubski?
O tym mówi Piotr Lizakowski – radny powiatu kościerskiego, przewodniczący Komisji Oświaty, Zdrowia i Polityki Społecznej Starostwa Powiatowego w Kościerzynie.
– Najlepsza droga to ta, że rodzice zgłoszą się do szkoły bądź samorządu. Zakładam, że zarówno samorządy, jak i szkoły działają racjonalnie i chcą dla dzieci jak najlepiej. Jeżeli nie mają pełnej informacji, mogą przeczytać list, zamieszczony na stronie internetowej Kuratorium Oświaty, który mówi o plusach języka kaszubskiego, tzn. o tym, że nauka języka kaszubskiego nie tylko rozwija kulturę, ale też pomaga w nauczaniu innych języków, poprawia znajomość gramatyki polskiej. Nic nie utrudnia, a bardzo dużo ułatwia.

Złowione w sieci. Przedszkolaki uczą się kaszubskiego.W tym roku Zrzeszenie Kaszubsko-Pomorskie uzyskało wsparcie z Programu Operacyjnego Fundusz Inicjatyw Obywatelskich na realizację dwuletniego projektu (w latach 2010-2011), który polega na opracowaniu pilotażowego programu edukacji kaszubskiej w przedszkolach i jego wdrożeniu w wybranych placówkach.

6. Wydarzenia
Z tarczą czy na tarczy?
Oczywiście chodzi o tarczę Nipkowa, o której krążą rozmaite legendy i niedopowiedzenia. Okazją do ich weryfikacji była podwójna rocznica: 150 lat od narodzin, a 70 od śmierci wynalazcy. W jego rodzinnym mieście czczono go przez dwa dni na różne sposoby. Najpoważniejszym punktem obchodów była polsko-niemiecka konferencja naukowa, zorganizowana w lokalu Muzeum w Lęborku w sobotę 21 sierpnia br., do której rękę przyłożyły też szkoły wyższe Gdańska, Słupska i stolicy.
Pomnik księcia na święto Słupska
Od 9 do 12 września br. obchodzono w Słupsku 745- lecie nadania praw miejskich i 700-lecie ich potwierdzenia.
Na bogaty program uroczystości złożyły się m.in. sesja Rady Miejskiej, msza święta z modlitwą wielowyznaniową w intencji miasta i mieszkańców, koncerty, spektakle, inscenizacje, wystawy, występy zespołów i kiermasze.
W niedzielę 12 września najważniejszym punktem programu było odsłonięcie pomnika Bogusława X Wielkiego z rodu Gryfitów. Pomnik powstał z inicjatywy redaktora Zbigniewa Talewskiego, działacza i regionalisty, przy wydatnej pomocy Rady Rodzin Trzebiatowskich i ze wsparciem prezydenta Słupska Macieja Kobylińskiego. Monument, wykonany przez przedsiębiorstwo Roberta Sobocińskiego z Gniezna, przedstawia księcia w naturalnej wielkości, z papieskim mieczem w ręku
Dobra nowina po kaszubsku
20 września br. w prezbiterium kościoła Świętej Trójcy w Gdańsku odbyła się promocja nowego tłumaczenia Ewangelii na język kaszubski, pierwszego z języka oryginału.
Uroczystość, która zgromadziła liczne grono osób, rozpoczęła się wstępem muzycznym „Dobra Nowina po kaszubsku” w aranżacji kwartetu smyczkowego Cztery Kolory. Była to premierowa prezentacja tego pięknego utworu skomponowanego przez Zbigniewa Pniewskiego.
Z rozmowy, przeprowadzonej przez redaktora naczelnego Radia Plus Adama Hlebowicza z autorem tłumaczenia o. Adamem Ryszardem Sikorą, można było dowiedzieć się o przyczynach i motywach powstania przekładu.

10. Wielkie święto języka
Tak była zatytułowana w „Pomeranii” przed dziesięciu laty relacja z pielgrzymki do Ziemi Świętej, podczas której w kościele Pater Noster w Jerozolimie nastąpiło odsłonięcie i poświęcenie tablicy z „Ojcze nasz” w języku kaszubskim.
Wielkie wydarzenie, epokowe, jedno z największych w historii Kaszubów – tymi słowy określano wówczas rangę uroczystości, w której uczestniczyło 412 pątników z Kaszub.
Mija właśnie dziesięć lat od tamtej pielgrzymki. Jak do niej doszło? Jakie przeżycia z nią się wiązały? Jakie miała znaczenie dla kondycji języka kaszubskiego, dla jego silniejszego zakorzeniania się w rodzinach, regionie i Kościele?

13. Zdzisław Czucha, Kaszubi w Unii Europejskiej
Zjednoczona w różnorodności – to motto stanowi o sensie i istocie funkcjonowania Unii Europejskiej. Pokazuje, że poprzez udział we wspólnej Europie jej mieszkańcy razem budują lepszą przyszłość, że różniąc się językami, tradycją i krajem zamieszkania tworzą wspólną wartość. Że to właśnie jedność w różnorodności stanowi o sile Unii Europejskiej. Ale hasło to nie odnosi się tylko do obywateli różnych państw członkowskich, ma ono znacznie szerszy wydźwięk pokazując, że w Europie funkcjonują również zróżnicowane tradycje, związane z kulturami mniejszości, z językami regionów, z tradycjami społeczności etnicznych. I to także one tworzą jedną Europę stanowiąc o tożsamości unii.

16. Justyna Lisius, Zakochany w języku
Na jednej ze stron internetowych, poświęconych językowi kaszubskiemu, odkryłam katalog plików z kaszubskimi piosenkami, wierszami, tekstami książek, tłumaczeniami.
Wszystko to znalazło się tam po to, aby – jak pisze twórca strony – przybliżyć język kaszubski, jedyny język regionalny w Polsce. ,, Naùczta sã kaszëbsczégò – pò prôwdze je wôrt!” – przekonuje gorąco w słowie powitalnym.
Autor strony www.fopke.pl pracuje w Starostwie Powiatowym w Wejherowie. Jest naczelnikiem Wydziału Kultury i Spraw Społecznych. Zgodził się na rozmowę, gdyż – jak mówi – warto rozmawiać i zastanawiać się nad sprawami związanymi z kaszubszczyzną. Zatroskany o jej kondycję już na wstępie zadaje pytanie: – Dlaczego wstydzimy się mówić po kaszubsku?

18. Magdalena Kurek, Chcieć znaczy móc
Dawny gród biskupa Chrystiana, a obecnie rozwijające się miasto Grudziądz, leży w województwie kujawsko-pomorskim. Ulokowany blisko Kociewia podtrzymuje tradycyjne więzi z Pomorzem Gdańskim.
Pomimo oddalenia od Kaszub nie brakuje tu ludzi pochodzenia kaszubskiego. Część z nich to potomkowie osób, które na ziemię chełmińską trafiły poprzez służbę wojskową i pracę, a na stałe zatrzymała ich… miłość.

20. Renata Mistarz, Edukacja w świecie regionu
Edukacja regionalna – jedna z kilku ścieżek edukacyjnych wprowadzonych do obowiązkowej edukacji szkolnej reformą roku 1999 – teraz wydaje się formą schyłkową, bo wygasającą.
Reforma roku 2009 zlikwidowała ścieżki i wielu nauczycieli oddycha z ulgą, czując się wyzwolonymi z ich okowów. Czy słusznie? Doświadczenia słuchaczy Studium Wiedzy o Regionie, organizowanego przez Kaszubski Uniwersytet Ludowy w Starbieninie, wydają się przeczyć tej czarnej wizji. Pokochali edukację regionalną i stali się jej entuzjastami. Znaleźli w niej miejsce dla siebie oraz dla swoich uczniów. Świat regionu okazał się fascynujący i przepełniony okazjami edukacyjnymi wartościowymi dla rozwoju człowieka.

25. Andrzej Busler, Kaszubską Stegną Karnowskiego
Czy możliwe jest połączenie kultur Kaszub i Tybetu? Odpowiedź na to pytanie znajdziemy słuchając płyty „Kaszubską stegną”, którą dołączamy do bieżącego numeru „Pomeranii”. Poezję Jana Karnowskiego okraszają tu dźwięki gongów i mis tybetańskich.

29. Maria Pająkowska-Kensik, Zamiast felietonu„Człowiek nie odchodzi sam. Razem z nim znika ten świat, który tworzył on wokół siebie, który był jego przedłużeniem, ten odrębny, jedyny, unikalny mikroświat istniejący samą mocą obecności człowieka na ziemi. Razem z jego śmiercią umiera więc coś jeszcze, coś więcej.”
Właśnie te zdania Ryszarda Kapuścińskiego ( z „Lapidarium”), zacytowane wymownie przez Aleksandra Jurewicza w książce „Popiół i wiatr”, ciągle do mnie wracają, zatrzymują w życiowym biegu, wzruszają.
I stało się… Kolejny raz muszę wracać do tej myśli, a przecież powiedziano: nie wszystek umrę, i zaraz na pociechę przylatuje zdanie: życie człowieka zmienia się , ale się nie kończy.

30. Aleksandra Cicharska, Jan Mordawski. Stosunki etniczne na pograniczach
W numerze 10 /2009 „Pomeranii” opublikowaliśmy artykuł na temat stosunków etnicznych na pograniczu kaszubsko-kociewskim. Zapoznajmy się teraz z problematyką etniczną pogranicza kaszubsko-borowiackiego i kaszubsko-krajeńskiego.

34. Maria Block, Kreción Iwan
Wéw lubiuszczku, na ogródku téj staréj od Czarka (to je najgorszy pijón i łajza we wsi, béz lógniéńcia to ón nawét zéz wyra sia rano nié wytarabani), mnieszkali se różne malulke zwierzóntka, jak to zawdy wéw chaszczach. A chaszczów tamoj béło sporo, bo ta stara to już tamoj dużo nié robjiła, jano za takim płotkam zéz halbów mniała ździebko marchewki i trzy na krzyż kapusty.

35. Aleksandra Gliszczyńska, Przywracanie pamięci
Przemieszczając się po Kaszubach natrafiamy na różnego typu placówki kultury.
Niektóre z nich sprawiają wrażenie, jakby czas zatrzymał się w latach PRL-u. Nie zawsze jest to spowodowane wyłącznie względami finansowymi. Do sukcesu w działalności tego typu instytucji przyczyniają się ludzie – pracownicy, pasjonaci, wolontariusze. To oni są największą siłą i kapitałem tych placówek. Tak jest w przypadku Gminnego Ośrodka Kultury w Sierakowicach.

37. Lektury
Regał regionalny

39. Ocalanie tradycji
Jedną z nagrodzonych książek na XI Kościerskich Targach Książki Kaszubskiej i Pomorskiej w Kościerzynie był przewodnik „Śladami żydowskimi po Kaszubach. Jüdische Spuren in der Kaschubei”.
Publikacja ukazała się nakładem monachijskiego wydawnictwa Martin Meidenbauer. Do jej powstania doszło dzięki projektowi zrealizowanemu przez Instytut Kaszubski wraz z Academią Baltica z Lubeki w latach 2006-2009. Koordynatorami, współautorami i redaktorami publikacji są dr Miłosława Borzyszkowska-Szewczyk (Instytut Kaszubski, Uniwersytet Gdański) i dr Christian Pletzing (Academia Baltica).

40. Jak przyciągnąć do Zrzeszenia?
11 września 2010, słoneczny sobotni poranek, Muzeum Piśmiennictwa i Muzyki Kaszubsko-Pomorskiej w Wejherowie, grupa liderów Zrzeszenia Kaszubsko-Pomorskiego przekracza próg sali szkoleniowej.
Czeka na nich uśmiechnięta trenerka. Temat szkolenia „Magnetyzm organizacji – sposoby motywowania młodzieży do członkowstwa organizacji”. Powód spotkania niezwykle istotny – spadek liczby aktywnych młodych członków organizacji i problemy w ich rekrutacji oraz motywowaniu do codziennej działalności; Potrzeba zmian.

42. Edmund Szczesiak, Wdą w spiekocie
Tym razem pogoda dopisała. Aż za bardzo. Tyle lat narzekaliśmy. że mokro, że chłodno, a tu – na jubileusz – upały, jakich nie pamiętali najstarsi stażem Remusowcy.
Żar przez cały dzień, ale i noce gorące. Na szczęście spływ prowadził głównie rzeką Wdą (po drodze były tylko dwa jeziora), często przez obszary zalesione, co znacznie łagodziło skwar. Woda orzeźwiała, a tunele drzew chroniły dodatkowo przed spiekotą.

45. Klëka

50. Z życia Zrzeszenia

53. Lżejsze strony

55. Zbigórz M. Jankòwsczi. Gwiôzdowé wòjnë
Czasã tak sobie mëszlã: jak to je mòżebné, że w nym najim kraju jesz wszëtkò sã jakòs trzimie kùpë i na dodôwk jakòs sã krący?
Mòże krący sã dlôte, że to wszëtkò je pòdobné do planetarnégò ùkładu: Warszawa to je Słuńce, wòjewództwa – Planétë, miasta i gminë – Miesądze, a mieszkańcë negò kraju to UFO-ludkòwie – wszëtcë czëlë, że bòdôj òni są, ale nicht w to nie wierzi, a bënômni nie chce wierzëc, òkòma jich samëch.
Ùkłôd, czë to planetarny, towarzësczi czë pòliticzny w najim kraju je baro brëkòwny, ale… bez UFO-ludków.

56. Ròmk Drzéżdżónk. Pëlckòwò made in China
Më tak trzeji, ferszta, brifka a jô, sôdlë so jednégò jesénnégò dnia w céni mòji chatińczi zatacony na zberkù najégò snôżégò Pëlckòwa, a kôrbilë ò tim a nym.
Czej më pòlitikã a spòlëznowé sprawë naji òbéńdë mielë ju òbgôdóné, ferszta, mie nic, tobie nic, zaczął ò Chińczikach:
– Rzeczëta mie chłopi jakùż to je, że w najim Pëlckòwie wnetka wszëtczé ruchna a elektroniczné sprzãtë są made in China?